Interesy - Wwo, SOKOL

Interesy - Wwo, SOKOL

  • Rok wydania: 2002
  • Język: Polski
  • Czas trwania: 2:51

Poniżej tekst piosenki Interesy , wykonawca - Wwo, SOKOL z tłumaczeniem

Tekst piosenki „ Interesy ”

Oryginalny tekst z tłumaczeniem

Interesy

Wwo, SOKOL

Nie masz głowy do nich?

Nie jesteś kurwa biznesmenem?

Co?

Nie jesteś z WWA tak jak WWO.

Takie czasy, bo to Polska, nie pierdolona globalna wioska, tylko centrum

Warszawy ulica Marszałkowska, znów z buta załatwiam sprawy tutaj,

a to nie miasto zabawy.

Nie centrum kultury, tylko centrum biznesu.

Nie da sie tu zyć i nie robic interesów.

W biurowcach sekretarki dbaja o swych

prezesów.

Na osiedlach szelest dresów.

Hip hop.

Wszystko szybko.

Czas stop jak w agenturze.

Płać!

Będzie dłużej.

Płać!

Od ręki wszystko mogą

dać.

Płać!

Jak chcesz jechać, nie czekać chuj wie na co, jak ci wszyscy co nie

płacą.

Ale za co, władzo?

Wciąż wydatki.

Skad wziać pieniądze na leki dla

biednej matki?

Chuj w dupe liderom rzadzących partii.

Płać podatki i tak sam

będziesz się martwił.

Wiesz Pan, przecież bywa różnie — kryzys.

Ma się rozumieć

jak Syzyf musisz umieć tyrać wciąż zostając z niczym, albo dawać i przyjmować

blat.

Tak od lat.

Układanka układów, różnych warstw.

Czy nasze dzieci też w tym

wyrosną?

Jak zwyciężysz, to będzie zawodostwo.

Musisz wierzyć mocno.

W siebie, w szczęście, w Boga.

Tak jak ja i moja załoga.

Przed życiem się nie

schowasz.

Od dawna już próbuję wam przekazać, że nie ma co narzekać i wciąż o

tym gadać.

W tobie siła i w twoich własnych układach.

Rada, prawdziwi

przyjaciele to najwiekszy skarb.

Nie przydupasy jak masz hajs, bo to garb.

Ja zdobywałem ich nie mając nic, dlatego wiem, bez ściem.

Dzień za dniem

kocham żyć, chociaż żyję tak, a nie inaczej.

Jeszcze będzie czas,

ciągły wyścig z czasem.

ZIP wciąż razem, z Jędkerem, Ponem, Felipem, Fu,

Mieronem, Jaźwą i Korasem.

To Polska.

Tymczasem mi płacą, ja płacę,

nie płaczę nad sobą, tylko nad innymi.

WWO na zawsze z vinyli.

refrain

Interesy nie rozbiją mojej grupy.

Nie damy się zakręcić jak podstawione słupy,

nie.

Doskonale wiem gdzie moje miejsce.

Zaliczę etap i sięgnę po więcej.

Moje ręce trzymam jednak przy sobie.

Czemu?

Zapytaj kogoś, kto ma dobrze w głowie.

Może ci odpowie, jak jest dobry

człowiek.

Interesy nie są łatwe, powiem tobie.

A ty mi powiedz, czy to tylko złudzenia,

że punkt widzenia się zmienia zależnie od stanu w kieszeniach?

Wrogie spojrzenia warszawiaków specyfika,

źle życzą sobie nawzajem ludzie na chodnikach.

Boże, ocal moich bliskich od całego tego zła, podczas kiedy akurat nie będę

mógł ocalić ja.

Zdejmij maskę, pokaż swą prawdziwą twarz.

Interesy zaślepiły wielu,

nie pierwszy raz.

Miłość, przyjaźń, dobre słowo, tego nauczyłem się żyjac hardkorowo.

Pieniadze nie są moim celem, ale mi pomogą, bo bardzo chujowo jest

całodobowo nie mieć za co zjeść i gdzie spać.

Odkryję nowy świat jak już mnie

będzie na to stać.

refrain (2x)

Inne utwory tego artysty:

Nowe teksty i tłumaczenia na stronie:

Ponad 2 miliony tekstów piosenek

Piosenki w różnych językach

Tłumaczenia

Wysokiej jakości tłumaczenia na wszystkie języki

Szybkie wyszukiwanie

Znajdź potrzebne teksty w kilka sekund